Karpaczanie

lepsza strona Karpacza

Karpaczanie - lepsza strona Karpacza

Marian Bylica

Wybrałem się dzisiaj na spacer nowo-wyremontowaną ulicą Myśliwską. Ulica niezbyt dokładnie odśnieżona ale zauważyłem, że nawierzchnia wykonana z betonowego bruku. Wąziutka ta droga. Niejednokrotnie miałem problemy z ominięciem jadących samochodów. Ulica na odcinku od Szkolnej do Świętokrzyskiej jest bardzo urokliwa. Na początku ciągnie się przez las, a już za moment po prawej stronie drzewa przerzedzają się i oczom ukazuje wspaniały widok – jeden z najwspanialszych jaki możemy obejrzeć w Karpaczu: pasmo ciągnących się gór wraz z Kotliną Jeleniogórską. Niestety nie miałem przy sobie aparatu.

Zastanawiacie się po co taki przydługi wstęp? Otóż na tejże ulicy Myśliwskiej, w lesie, między dwoma pięknymi bukami leży sobie granitowa płyta postawiona w tym miejscu na cześć Mariana Bylicy. Zainteresowała mnie data męczeńskiej śmierci jaka widnieje na płycie 22.01.1943. Przecież to kilka dni temu minęła rocznica śmierci tego męczennika, dokładnie 70 lat. Dlaczego nikt nie wspomniał o tym? Kim był? Czym zasłużył na męczeńską śmierć? I tym razem pomocny okazał się internet.

Marian Bylica Karpacz

Zacytuję również za stroną dolny-slask.org.pl:
„Pamiątkowa tablica przy ul. Kąpielowej w Karpaczu, w miejscu stracenia Mariana Bylicy. W dniu odsłonięcia tablicy lokalna prasa (Nowiny Jeleniogórskie nr 19 z 16 maja 1962 r.) podała: „Odsłonięcie tablicy pamiątkowej ku czci ofiary faszyzmu w Karpaczu” W ubiegłą niedzielę, dnia 6 maja br. odbyła się w Bierutowicach uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej ku czci MARIANA BYLICY, ofiary faszyzmu II wojny światowej. O godzinie 12-tej na udekorowanej flagami narodowymi ulicy Kąpielowej, w miejscu stracenia Mariana Bylicy, zgromadziły się delegacje zakładów pracy, przedstawiciele Prezydiów Rad Narodowych, Partii, Wojska i harcerstwa oraz młodzieży szkolnej. Po okolicznościowych przemówieniach przedstawiciele ZBOWiD-u, Taczaka i Dala, przewodniczący Prez. PRN Zbigniew Fedorowicz dokonał odsłonięcia kamiennej tablicy pamiątkowej, na której wyryty jest napis: „MARIAN BYLICA ur. 20.IX.1920 r. (w tekście oryginalnym zakradł się błąd, bo wyryta data to 1.IX.1920 r.) w Oświęcimiu, zginął śmiercią męczeńską powieszony przez hitlerowców w tym miejscu 22.I.1943 r.” Po złożeniu kwiatów pod tablicą zabrał głos w imieniu Komitetu Miejskiego PZPR w Karpaczu tow. Daniel Szpacenko, a następnie zast. przew. Prezydium MRN, Mieczysław Dąbrowa. Nakreślił on sylwetkę Mariana Bylicy, młodego bojownika i konspiratora działającego w Karpaczu w latach wojny wśród wywiezionych tu na przymusowe roboty Polaków. Mówca zakończył zdaniem M. Bylicy wypowiedzianym do Niemców przed straceniem go: „Będziecie mieli o jednego Polaka mniej, mniej tylko o jednego wroga”. Uroczystość zakończono wierszami rewolucyjnych poetów w recytacji uczniów miejscowej szkoły. Na ręce matki Mariana Bylicy, obecnej na uroczystości, złożono wiele słów współczucia. Patronat nad miejscem stracenia powierzono młodzieży ze szkoły podstawowej w Bierutowicach.”

Pomnik Mariana Bylicy 5

Nic więcej nie potrafiłem znaleźć. Może ktoś doda więcej informacji? Człowiek ten odszedł w zapomnienie wraz z poprzednim ustrojem. Pozostała jedynie ta tablica. Jednak niewątpliwie był to człowiek związany z Karpaczem, aż do ostatnich swoich dni.

Dzisiaj w środę (30.01.2013) wróciłem tam i zrobiłem kilka zdjęć Continue reading

Ryszard Zając

W serwisie społecznościowym nie powinno zabraknąć informacji o wybitnych postaciach związanych z Karpaczem. Postanowiłem rozpocząć cykl zatytułowany „Ludzie Karpacza” od osoby Ryszarda Zająca.

Ryszard Zając

Biografia Ryszarda Zająca

Szukałem w internecie informacji na temat biografii artysty i okazało się, że najwięcej szczegółów znajduje się na oficjalnej stronie Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Wang oraz na stronie samego artysty www.ryszardzajac.com, którą polecam wszystkim zainteresowanym jego twórczością.
Pozwolę sobie przytoczyć z tej strony (również zdjęcie powyżej) najważniejsze daty z życia artysty:

  • 06.01.1951 Urodzony w Jeleniej Górze
  • 1965 – 1968 Nauka w Szkole Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze ze specjalnością rzeźby u prof. Mariana Szymanika. Konflikt w szkole na tle politycznym po inwazji „Bratnich Wojsk” na Czechosłowację.
  • 1970 – 1973 Kształcił się w Państwowej Szkole Muzycznej w Jeleniej Górze, której nie ukończył na skutek ostrych nieporozumień z dyrekcją. Jako wolny hippie jest aktywnym muzykiem w grupach rockowych. Pisze wywrotowe teksty w duchu „FLOWER POWER”.
  • 1975 Zakłada grupę twórczą „SYNTEZA”, istniejącą do 1980 r. Tworzy monumentalne rzeźby w drewnie, ustawiane na placach i ulicach Jeleniej Góry. Indywidualnie skandalizuje i ośmiesza system polityczny dadaistycznymi instalacjami i happeningami.
  • 1980 – 1984 Realizuje zlecenie na wykonanie renowacji i konserwacji norweskiej Świątyni Wang w Karpaczu, by po trzech latach konwertować z ciemnego ateizmu ku NOWEMU ŻYCIU. Wielka w tym zasługa księdza Jana Kozieła.
  • 1984 Zakłada grupę instrumentalno-wokalną „WANG”. Kompozytor i animator programów sakralnych. Pisze teksty inspirowane Biblią. Radykalnie zmienia styl w rzeźbie, by stać się piewcą tryumfu Boga.
  • Od 1985 Bierze udział w indywidualnych wystawach za granicą: Niemcy, Holandia, Szwecja, Norwegia, gdzie sprzedaje większość prac. W Polsce wykonuje między innymi: ołtarz, ambonę, chrzcielnicę i reliefy do kaplicy ewangelickiej w Tomaszowie Mazowieckim.
  • Od 1991 Zostaje przyjęty do międzynarodowej artystycznej grupy „DIE ARCHE” w północnych Niemczech.
  • 1997 Złoty medal na Ogólnopolskiej Ekumenicznej Wystawie Sztuki Sakralnej „ARS PRO FIDE” we Wrocławiu.
  • 1998 Nagroda Ministra Kultury i Sztuki na Międzynarodowej Wystawie Zabawkarskiej w Kielcach.
  • 1999 Przyjęty do Związku Polskich Artystów Plastyków i uznany, jako twórca.

Pożegnanie z Karkonoszami

Obecnie mamy początek 2013 roku i choć rys biograficzny został zakończony na 1999 roku nie oznacza to, że w życiu i twórczości Ryszarda Zająca nic więcej nie zaistniało. Nadal tworzy swoje wspaniałe dzieła, a przecież to nie tylko rzeźbiarstwo ale muzyka i poezja. Przez wszystkie te lata artysta mieszkał i tworzył w swoim rodzinnym domu w Czarnem, obecnie dzielnicy Jeleniej Góry. Niestety los nie był dla niego łaskawy i musiał opuścić ukochane miejsce i szukać szczęścia w Niemczech. Tam też znalazł swoją Muzę, a wystawiając dom rodzinny na sprzedaż postanowił na zawsze pożegnać się z Jelenią Górą. „Dom z duszą”, jak go nazywam, nadal czeka na nowego właściciela.

Dom rodzinny Ryszarda Zająca na sprzedaż

Góry Kultury 2009

Pierwszy raz miałem okazję spotkać Ryszarda Zająca na „Górach Kultury” organizowanych w 2009 roku w Karpaczu w dawnym hotelu „Skalny”. Wspominam tę pierwszą imprezę z łezką w oku, bo przez jej kameralny charakter oraz wyjątkowo spontaniczne wykonanie artystów, mocno zapadła mi w pamięć.

Karpacz Góry Kultury 2009 - 4

Kolejna edycja odbyła się już w hali sportowej szkoły podstawowej, przy świetle „jupiterów” i koszmarnym nagłośnieniu. Czegoś tam zabrakło, czegoś co spowodowało, że w kolejnych edycjach Gór Kultur już nie uczestniczyłem. W 2009 roku grupa „Wang” obchodziła 25 lecie swojej działalności i z tej okazji Burmistrz Malinowski wręczył, na ręce naszego artysty, nagrodę Ministra Kultury (przytaczam z pamięci).

Karpacz Góry Kultury 2009 - 1

Dzieła artysty przy ścieżce Via Sacra

Kolejny raz spotkałem Ryszarda Zająca przy pracy podczas montowania bramy Via Sacra na skwerku przy tamie w 2011 roku. Poznałem bardzo ciepłego, uduchowionego i skromnego człowieka.
Brama już stoi od kilku miesięcy i upiększa to wyjątkowe miejsce Karpacza. Dla jednych jest to dzieło artystyczne, niestety dla innych powód do narzekań i kręcenia nosem. Dużo negatywnych opinii wyczytałem w serwisie kontrowersyjnego radnego Karpacza. On i jego komentatorzy nie pozostawili suchej nitki na tym dziele. Osobiście uważam, że forma i idea wybrana przez rzeźbiarza jest jak najbardziej trafiona. Artysta zawarł w jednym dziele to wszystko co jest dla niego charakterystyczne: rzeźbę, muzykę i poezję.

Ryszard Zając brama w Karpaczu - front

Karpacz i dzisiejsi karpaczanie uparcie szukający tożsamości powinni docenić wysiłek Ryszarda Zająca jaki włożył w utrwalenie wizerunku Świątyni Wang, największego skarbu Karpacza. Mamy się czym chwalić i powinniśmy w wielu miejscach nawiązywać do elementów tej przecudnej architektury, bo jest ona jak najbardziej charakterystyczna dla krajobrazu naszego miasta. Drugiej takiej świątyni w Polsce nie znajdziemy, a i w Europie to tylko w Skandynawii. Uważam, iż historia jaka rozegrała się wokół tej budowli jest ponad ideowa i wielce szlachetna. Na pewno warto przypominać jej dzieje, a szczególnie postać Friederike Karoline von Reden, jako wzór wszelakich cnót.

Ryszard Zając brama w Karpaczu - rewers

Tablice informacyjne ścieżki Via Sacra

Obecnie Ryszard Zając pracuje nad zakończeniem tablic informacyjnych ustawianych wzdłuż drogi Via Sacra. Trzy tablice zostały ukończone i one również stylem nawiązują do elementów architektury Świątyni Wang. Te, nad którymi pracuje obecnie muszą zadowolić gusta księdza kościoła katolickiego, który nie zgodził się na charakterystyczne rzeźbienia drewnianych tablic. Droga połączyła oba kościoły ale ostre różnice między nimi pozostały.
Miałem zaszczyt uczestniczyć w pracach montażowych tych trzech tablic i korzystając z okazji wykonałem kilka zdjęć z autorem. Miłego oglądania.

Ryszard Zając tablica w Karpaczu - ul. Mickiewicza

Więcej zdjęć: Continue reading

Zima w Karpaczu

Nie każdy lubi zimę i nie wszędzie zima jest odbierana tak samo. Mieszkańcy dużych miast raczej nie przepadają za zimową aurą. Narzekają wtedy na nie odśnieżone ulice i utrudnienia w poruszaniu się. Chodniki są zawsze za śliskie albo po prostu pokryte breją śniegowo-piaskowo-solną. Piesi i zmotoryzowani nie przyzwyczajeni do takich warunków, ciągle wypatrują wiosny i jak najszybciej pożegnaliby się z zimową porą roku, która jest przyczyną wielu ich zmartwień, a nawet chorób (obecnie świńska grypa). A najlepiej gdyby nie było zimy w ogóle. Może tylko dzieci cieszą się z zimy w mieście, jeśli oczywiście jest dużo śniegu.

Karpacz zimą

Wbrew pozorom zima w Karpaczu jest odbierana podobnie, przy czym na warunki zimowe narzekają mieszkańcy, a nie turyści. Nie raz spotkałem się z narzekaniem ze strony karpaczan, a to że trzeba cały czas odśnieżać przy swoim budynku, a to że na ulicach i chodnikach nie zawsze da się łatwo przemieszczać, a to że śnieg jak najbardziej powinien być… ale w górach, a nie na ich posesji, itd.

Drzewo zimową porą

Turyści natomiast narzekają na zbyt dużą ilość soli jaką pokrywają jezdnie i chodniki. Ulice są czarne i chyba najlepiej odśnieżane w całym kraju. Chodniki już gorzej, bo śnieg z ulicy spychany jest wprost pod nogi przechodniów i często trzeba brodzić w tej brei. A przecież, w wielu górskich miejscowościach na świecie, nie stosuje się soli w ogóle, jedynie spychany jest śnieg, a wszystkie samochody wyposażone są w łańcuchy, pod karą zakazu przejazdu. Bryczki zostają zamienione na sanie, a wózki dziecięce na wygodne sanki, a na butach obowiązkowe miniraki czy inne kolce. Miasto byłoby wtedy doskonale białe, czyste… cudowne. Może warto byłoby pochylić się nad tym problemem i przetestować którejś zimy ten sposób utrzymania dróg. Osobiście jestem za. Przed Karpaczem proponuję wydzielić miejsce, gdzie będzie możliwe założenie łańcuchów na koła samochodów oraz zakup tychże. Science fiction?

Sanki czy wózek

Jak co dzień wybrałem się na spacer z moją roczną córeczką. Przed wyjściem „zapakowaliśmy” ją w kombinezony aby mogła przez dwie godziny spaceru spokojnie przespać w specjalnych saniach. Z wózka zrezygnowaliśmy całkowicie. Chodniki są odśnieżane ale nie tak dokładnie aby można było poruszać się po nich na kółkach – zbyt mocno trzęsie. Sanki niestety też nie zawsze się sprawdzają. Tam gdzie odśnieżono do gołego betonu czy asfaltu sprawiają nie lada kłopot dla delikatnych płóz, a przy tym zgrzytania, szorowania i chrobotania jest tyle, że może skończyć się pobudką maleństwa. Dlatego trzeba zebrać się w sobie i dźwigać sanie z „zawartością”, aż do najbliższego śniegu. Wybierając spacer ulicą Piastowską, przyjemność noszenia sanek czeka mnie na całym odcinku pod górę, uff.

Na sankach w KPN

Jednak muszę się tam kierować, bo jest to najkrótsza droga do lasu, a właściwie do Karkonoskiego Parku Narodowego. Przynajmniej w parku mam pewność, że drogi nie będą sypane solą i pozbawione śniegu, wystarczy wydeptana ścieżka przez przechodniów, uff. W lesie jest cudownie i każdemu polecam taki dwugodzinny spacer.

Zima w KPN

Zimowa zagadka

Dzisiaj niebo było czyste i wyjrzało słoneczko. Oj, dawno już go nie widzieliśmy. A skoro niebo czyste i świeci słońce, a na drzewach śnieg i wokół piękna zima, to i widoki muszą być super. I tak też było… Zrobiliśmy po drodze kilka zdjęć. Jedno z nich przedstawia ciekawą górę. Jest to zagadka: jaka góra jest na zdjęciu? Dla osób, dla których nie jest to trudna zagadka, dodatkowe pytanie: w którym miejscu zostało zrobione zdjęcie?

Zima w górach

Prawda, że zima w Karpaczu jest piękna? Zawsze mam niedosyt zimy, zbyt szybko mi ucieka. Może dlatego, że nie mam zbyt dużo do odśnieżania? :)

Z Karpatką w tle

II eliminacje międzynarodowych mistrzostw Skijoering Monster Energy Cup w Karpaczu

Jak wiecie 7 stycznia 2012 r. około godziny 10.00 na stadionie miejskim w Karpaczu, odbyły się drugie eliminacje międzynarodowych mistrzostw we współczesnym Skijoering Monster Energy Cup. Każda osoba, która zjawiła się w tym dniu, mogła wspólnie pobawić się na śniegu oraz poczuć emocje związane z tym wydarzeniem. Zawody odbyły się na dosyć wysokim poziomie. Zaproszony został między innymi Bartosz Obłucki, gwiazda światowego Enduro i wielu innych dobrych narciarzy oraz najlepszych zawodników z Polski, Niemiec i Austrii.

Skijoering w Karpaczu 2

W zawodach wystartowało ponad 60 zawodników, połączonych w dwu-osobowe drużyny, składające się z napędu czyli motocyklisty oraz połączonego z nim liną narciarza.
Zawody polegały na „ciągnięciu” narciarza bądź snowboardzisty przez motor, quada lub skuter śnieżny. Pierwszą dyscypliną był prolog (narciarzy i snowboardzisty) – okrążenie stadionu czyli 400m, które polegało na osiągnięciu jak najlepszego czasu oraz konkurencja drużynowa, w której wyłaniali mistrza Skijoringu systemem KO, polegająca na bezpośredniej rywalizacji drużyn.

Skijoering w Karpaczu 7

Zespoły dzielnie walczyły do samego końca, widać było ogromne zaangażowanie uczestników oraz umiejętność organizacji i dobrej zabawy, co według mnie było jedną z ważniejszych rzeczy :) Zawody ukończone zostały po południu. Po uroczystym wręczeniu nagród zorganizowana została zabawa taneczna wraz z losowaniem upominków. Zabawę prowadził DJ Rudy, który świetnie spisał się w roli wodzireja.
Imprezę organizowała „wyższa szkoła jazdy” SKIVEGAS oraz lokalni sponsorzy.

Skijoering w Karpaczu 8

Czym jest Skijoering i skąd się wziął?

Początkowo w Skandynawii była to specyficzna forma przemieszczania się. Z czasem skijoring powrócił jako dyscyplina sportowa, która zyskuje coraz większą popularność. Sport ten gromadzi wielu kibiców. Jest sportem, który zawiera w sobie wiele adrenaliny. Polega na tym, że motocyklista ciągnie narciarza z prędkością dochodzącą nawet do 100 km/h. Nawierzchnia jest bardzo śliska. Oprócz tego zawodnicy zmagają się między sobą na dosyć wąskim torze, co prowadzi do wielu niespodziewanych kolizji. Sport ten wymaga wysokiej koncentracji i sprawności fizycznej, nie ma tu miejsca na błędy! Warto jednak zaryzykować :)

Skijoering w Karpaczu 12

Oficjalne wyniki prologu II Eliminacji Mistrzostw Skijoering Skivegas 2013r

W kolejności: pozycja, numer Team Raider, czas przejazdu, obsada

  1. 116 00:28,18 Snickers Wanka, Brandner
  2. 105 00:29,43 Skivegas Gazda, Stanek
  3. 111 00:30,10 Die Maskierten Greifer Oberholzner, Eder
  4. 121 00:30,12 Long Vehicle
  5. 104 00:30,81 Oldies Biermeier, Kuhnhauser
  6. 123 00:30,90 Wahnsinn Hat Eine Name Irlacher, Eder
  7. 106 00:30,94 Wollstadl Aschauer, Hackl
  8. 103 00:30,99 Vollgas Sturm, Rasp
  9. 112 00:31,49 Haseteam Zorner, Konig
  10. 108 00:32,00 Kontroll Obłudzki, Kaczmarek
  11. 125 00:32,04 Skipassion Kucharski, Okniański
  12. 117 00:32,61 Waveboard Magierowski, Łopatka
  13. 114 00:32,97 Najlepsza Szymkowski, Ochman
  14. 109 00:33,66 Brubeck Kucharczyk, Szabla
  15. 102 00:34,59 Hardcore Majchrzak, Kaczmarek
  16. 118 00:35,03 Dream Bike Danek, Nakielski
  17. 107 00:36,21 Świentoszówka Dwór Frycz, Kaczmarek
  18. 120 00:36,25 Fox Racing Miszczuk, Kozik
  19. 122 00:36,28 Auner Kt Krywult, Wilczyński
  20. 131 00:40,16 Pridex Wolak, Makary
  21. 130 00:40,29 Gaworzyce
  22. 113 00:40,72 Cross Lords Wolowiec, Oleszek
  23. 126 00:41,66 Brubeck II Wójcicki, Krzewiński
  24. 101 00:41,97 Sanitech Luty, Moneta
  25. 110 00:42,49 Skate Sport Darasz, B
  26. 124 00:49,96 Pony Raiders Tracz, Szwedo
  27. 119 00:58,83 Cr Karpacz Borotko, Hnatyk

Więcej zdjęć: Continue reading

Złoty widok w Karpaczu

Każdy, kto choć raz był w Karpaczu, ma swoje ulubione miejsce, do którego lubi wracać. Mam wiele takich miejsc, te znane i te mniej znane, i prawie nieznane Złote Widoki. Dzięki nowoczesnej technologii możemy wszyscy oglądać jeden z najpiękniejszych widoków w Karpaczu, nie wychodząc z domu, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Jak już wcześniej pisałem, uruchomiliśmy kamerę na Górze Garb. Domyślacie się chyba dlaczego właśnie to miejsce wybraliśmy? Oglądajcie z komputera również na żywo w wersji LIVE z kamery na stoku Lodowiec.
Jako ciekawostkę dodam, iż zaproponowaliśmy właścicielom budynku „Krokus 3″ zamontowanie kamery na ich budynku. Kategorycznie odmówili a jako argument podali, iż nie zgadzają się na upublicznianie widoku z ich prywatnej posesji. Na całe szczęście właściciele Hotelu Karkonosze mieli odmienne zdanie i to na ich terenie znajduje się obecnie kamera.

Jak dojść do Złotego Widoku

Jeśli tylko będziecie w Karpaczu koniecznie musicie tam dotrzeć i usiąść na zboczu aby podziwiać Złoty Widok. Od centrum miasta możecie dojść na trzy sposoby. Od Parku przy ulicy Mickiewicza idziecie pod górę ulicą Piastowską, aż do samego końca. Następnie skręcacie w lewo w ulicę Leśną, oczywiście pod górę. Będąc już w najwyższym punkcie zauważycie leśną drogę w lewo. Tam też należy skręcić i gdy tylko miniecie budynek „Krokusa 2″ i ścianę lasu, oczom Waszym ukaże się przepiękny widok. Tak samo dojdziecie do tego miejsca, jeśli idąc ulicą Piastowską pod górę skręcicie w lewo w ulicę Wolną. Po prawej stronie będziecie widzieć Górę Garb i stok Lodowiec. Na szczycie góry znajduje się budynek „Krokusa 3″. Za Hotelem Karkonosze trzeba skręcić w prawo w ulicę Grzybową. Idąc pod górę dotrzecie do ulicy Leśnej, gdzie należy oczywiście skręcić w prawo i potem w prawo w leśną drogę i już jesteście. Łatwo również tam trafić z deptaku. Trzeba wejść na stok Kolorowa i za restauracją u Petiego skręcić w prawo w ulicę Parkową. Idąc cały czas prosto dojdziecie do ulicy Wolnej i dalej prosto do Leśnej. Z centrum do tego miejsca jest naprawdę blisko. Warto tam bywać o różnych porach roku…

Obraz olejny „Kwiat Paproci”

Kwiat Paproci - Ryszard Tyszkiewicz

Kopia tego obrazu widoczna będzie za każdym razem, gdy będziecie chcieli obejrzeć obraz z kamery. Ma on zachęcić do zapoznania się z tym przepięknym widokiem. Warunki pogodowe mogą być bardzo różne. Przy gęstej mgle czy intensywnych opadach niewiele będzie można zobaczyć. Warto porównać wizję artysty z faktycznym widokiem. Obraz olejny przedstawia widok z okresu późnej jesieni, gdy na drzewach już niewiele liści, a te które pozostały tworzą ten charakterystyczny, dla tej pory roku, klimat. Na stronie kamery dodany jest też film w zimowym pejzażu ze stycznia 2012. Prawda, że Złoty Widok?

Ryszard Tyszkiewicz

Ryszard Tyszkiewicz maluje Kwiat Paproci
Autorem obrazu jest artysta jeleniogórski Ryszard Tyszkiewicz. Zastosowana technika wykonania jest charakterystyczna dla tego autora czyli farba olejna nakładana szpachelką. Dzięki temu powstaje gruba struktura, co wzmacnia efekty wizualne. Obraz zmienia się w zależności od kąta patrzenia oraz zastosowanego oświetlenia. Oryginał obrazu znajduje się w Kołobrzegu, w zbiorach prywatnych. W Karpaczu można obejrzeć kopię obrazu wykonaną nowoczesną techniką. Kopia również jest opisana przez samego autora.

© 2012-2017 Karpatka.pl
Sprzedam serwis - Kontakt